czwartek, 6 lutego 2014

Trudne przypadki. Utrata górnej jedynki z dużym zanikiem kości.

 Z cyklu trudne przypadki. Utrata górnej jedynki z dużym zanikiem kości. Galeria zdjęć z etapów leczenia w Brzyski Dental Care w Krakowie.

Szkoda, że ta młoda dziewczyna nie mogła uśmiechać się swobodnie.
Widoczna na zdjęciu mikroproteza, wyciągana wkładka na jeden brakujący ząb. Dość niebezpieczne rozwiązanie ze względu przypadki połknięcia czy nawet zakrztuszenia się. (Zdj.1)


zdj1. przed leczeniem z mikroprotezą























Pacjentka chodziła od dłuższego czasu z pozostawionym pod mikroprotezą zniszczonym korzeniem zęba.
Korzeń był jakby "wbity" głębiej przez mikroproteze.(Zdj.2)

 
zdj.2. korzeń zęba przed leczeniem
                                                                                                 
   Ciągły stan zapalny dziąsła przy korzeniu pod mikroprotezą nasilał i tak już bardzo duży zanik kości.

Po analizie tomografii komputerowej i długich konsultacjach z pacjentką, laboratorium protetycznym i innymi specjalistami padła decyzja o wszczepieniu implantu w miejscu korzenia z dodatkowym zabiegiem regeneracji kości.
Osobiście najbardziej martwiłem się o to jak zachowa się dziąsło.

Zabiegi chirurgiczne zakończyło założenie mostu tymczasowego na włóknie szklanym przyklejonym do sąsiednich zębów na czas gojenia. Można w nim normalnie funkcjonować, jeść, uśmiechać się.

Kolejny etap to już odbudowa zęba.
Zdj.3. łącznik z cerkonu
Dla jak najlepszej estetyki wykonano łącznik z cerkonu. Unikamy dzięki temu szarości dziąsła nad tytanowym implantem.
zdj.4.korona porcelanowa na cerkonie
Na łączniku założono koronę również bez żadnego metalu w środku.  Widoczny był jeszcze tak zwany "czarny trójkąt" pomiędzy jedynkami przy dziąśle.

zdj.5.różowa porcelana
W ciągu około miesiąca po założeniu korony dziąsło wygląda już znacznie lepiej - "czarny trójkąt" zaczął się ładnie wypełniać. 
Na zdjęciu (Zdj.5) widoczny jest też pasek różowej porcelany w górnej części korony. Bez tego korona byłaby nienaturalnie "długa".

Pacjentka jest bardzo zadowolona z efektów leczenia. Zależało jej na jak najbardziej naturalnym wyglądzie, bez prostowania zębów. Dlatego też korona została ustawiona pod kątem w stosunku do sąsiednich zębów. Specjalnymi farbkami nadano jej również pewne cechy indywidualne.

Pojedyncza korona na jedynce to bardzo trudne zadanie. O wiele łatwiej pod względem estetycznym jest zrobić korony na dwóch jedynkach jednocześnie, ale to temat na inną foto relację.